“Gift (Dar)” by Czeslaw Milosz (10:32 AM)

“A Day so Happy”
by Nobel Prize-winning Polish-American poet Czeslaw Milosz.

A day so happy.
Dzien taki szczesliwy.

Fog lifted early, I walked in the garden.
Mgla opadla wczesnie, pracowalein w ogrodzie.

Hummingbirds were stopping over honeysuckle flowers.
Kolibry przystawaly nad kwiatem kaprifolium.

There was no thing on earth I wanted to possess.
Nie bylo na ziemi rzeczy, która chcialbym miec

I knew no one worth my envying him.
Nie zualem nikogo, komu warto byloby zazdroscic.

Whatever evil I had suffered, I forgot.
Co przydarzylo sie zlego, zapamnialem.

To think that once I was the same man did not embarrass me.
Nie wstydzulem sie myslec, ze bylem kim jestem

In my body I felt no pain.
Nie czulem w ciele zadnego bólu.

When straightening up, I saw the blue sea and sails.
Prostujac sie widzialem niebieskie morze i zagle.

Copyright Washington Square Arts, 1995.